| | DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści | |
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Wto Sty 10, 2012 3:11 pm | |
| Jak w temacie proszę niech wpiszą się tu osoby które jeszcze chcą grać u mnie w ns. Będzie to oficjalna i raczej ostateczna drużyna do ns. Proszę także napisać kiedy możecie grać , czyli z jaką częstotliwością ale tak na pewno np: raz na tydzień w sobotę czy coś w ten deseń.
Jeszcze coś można tu zamieszczać wszelkie opowieści z przygód neuroshimy które ja prowadzę.
Ostatnio zmieniony przez DUDI.pl dnia Sob Mar 03, 2012 3:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
 | |
Lechu Admin

Liczba postów: 617 Data wstąpienia: 17/05/2010 Wiek: 21 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Wto Sty 10, 2012 5:19 pm | |
| Fedor Hastley - profesjonalny Łowca Maszyn z smykałką do materiałów wybuchowych i elektroniki - pasują mi soboty (ewentualnie niedziele i środy, ale to mniej zalecane)  |
|
 | |
Szymon

Liczba postów: 278 Data wstąpienia: 04/07/2010 Wiek: 19 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Wto Sty 10, 2012 6:08 pm | |
| Piątek, sobota, niedziela.
Hmm, w takim "mąć" razie wróciłbym do starej postaci ( Johna złodzieja) Tylko karte musiałbym znaleźć. Nie wiem czy Lesiu jej nie ma.
Ostatnio zmieniony przez Szymon dnia Sro Sty 11, 2012 6:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Sro Sty 11, 2012 10:48 am | |
| Chciałbym wspomnieć że zapisane osoby utworzą drużynę tzw: zamkniętą znaczy to że tylko w takim gronie będziemy rozgrywać przygody do ns , nie będzie możliwości "dokoptowania gracza ". Gdy zdarzy się że jednego gracza nie będzie przygoda nie będzie mogła być rozegrana. Zapisy trwają do końca stycznia drużyna może sobie liczyć od 3-6 graczy max , po zamknięciu zapisów liczba graczy nie ulegnie zmianie. Grać będziemy w terminach pasujących wszystkim graczom , a spotkania odbywać się będą regularnie 1 na tydzień lub 1 na 2 tygodnie w zależności od możliwości. |
|
 | |
Lechu Admin

Liczba postów: 617 Data wstąpienia: 17/05/2010 Wiek: 21 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Sro Sty 11, 2012 11:54 am | |
| Jak "każdy" z zapisanych graczy będzie musiał być obecny na sesji to będziemy grali sesję (góra) jedną na miecha chciałeś wspomnieć MG. Nikt poza mną (podobnie jak w Młotku) nie może być tak często biorąc pod uwagę dopasowanie czasu 4-7 osób naraz. Szansa na to jest zbyt mała więc... im będzie mniejsza ekipa tym częściej (twoim sposobem) będziemy grali (bo częściej się dopasują). Ogólnie moim zdaniem ekipa bez np. Kapitana zabójczej pszczółki nie będzie już taka sama  |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Sro Sty 11, 2012 12:05 pm | |
| Trudno... Zbiore tyle ludu ile bedzie trzeba np 3-4 osoby ale pewniaki. |
|
 | |
kac

Liczba postów: 54 Data wstąpienia: 16/09/2011 Wiek: 25 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Sro Sty 11, 2012 3:39 pm | |
| poważnie sie zastanawiam ale raczej pisał bym sie ale ostrzegam moge sie w pewnym momencie wykruszyć bo jednak ślub dużymi krokami sie zbliża ;p |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 10:16 am | |
| No i co że ślub ??? Ja mam żonę i gram nie przesadzaj to niczego nie zmienia , no chyba że jesteś pantoflarzem  a tak raczej nie jest . To piszesz się czy niet? |
|
 | |
kac

Liczba postów: 54 Data wstąpienia: 16/09/2011 Wiek: 25 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 10:33 am | |
| ale zaczynamy od 0? bo nie podoba mi sie dołączanie sie do drużyny gdzie ja będe popychadłem ;p |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 10:50 am | |
| Jak to zaczynamy przecież już gramy!!! lol jesteście na farmie a część drużyny wyruszyła sprawdzić pobliskie miasteczko. |
|
 | |
Lechu Admin

Liczba postów: 617 Data wstąpienia: 17/05/2010 Wiek: 21 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 12:47 pm | |
| Kasjan ja gram Fedorem Hastleyem, Szymon Zabójczotwarzym, więc i ty graj swoim specem. taka jak była ekipa.  |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 1:34 pm | |
| Nie będziecie od nowa przecież robić nowych postaci skoro tymi gracie już szmat czasu. |
|
 | |
kac

Liczba postów: 54 Data wstąpienia: 16/09/2011 Wiek: 25 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 1:57 pm | |
| tak ja was rozumiem ale niestety ja z takiej drużyny zrezygnuje bo jak by nie patrzeć byłbym gorzej jak miesem armatnim skoro wy macie umiejentności powiedzmy hipotetycznie leczenia lepsze jak mój medyk... |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Czw Sty 12, 2012 2:06 pm | |
| Z tego co wiem to nikt od ciebie w drużynie lepiej nie leczy. Po za tym co mają umiejętności innego gracza do czegokolwiek ? U mnie nie ma kostkologii , jak wykminisz tak będzie a cechy to tylko powiedzą jak dobrze jezdzisz samochodem czy strzelasz ale nie oddadzą tego jaka jest twoja postać. |
|
 | |
DUDI.pl

Liczba postów: 677 Data wstąpienia: 19/05/2010 Wiek: 30 Skąd: Piła
 | Temat: Re: DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści Sob Mar 03, 2012 2:55 pm | |
| Killer Bee miał już dość panoszenia się Wielkiego Boba po rozlewisku, w końcu zabił im przyjaciela i zatopił łudź , stwierdził że weźmie sprawy w swoje ręce. Gdy Fedor Hastley wraz z swym nowym towarzyszem uciekali z przerażenia, Kiler Bee jako jedyny odwrócił się wyjął miecz i swój wierny nóż po czym ruszył na nieprzyjaciela . Na jego nieszczęście Bob zajął akurat lepszą pozycję do ataku ,wykonując go błyskawicznie pochwycił Killera choć ten przy dźwięku swych roztrzaskiwanych kości zdążył wbić ostrze w ciało oprawcy. Po wykonaniu swego ataku Bob zniknął równie szybko jak się pojawił , zabierając z sobą ciało Kilera w nieznane.
Po wszystkim jedyne co powiedział Fedor Hastley to " musimy jak najszybciej zabić tego aligatora"
|
|
 | |
| | DRUŻYNA DO NEUROSHIMY + opowieści | |
|